MENU

Sesje ślubne lub inaczej ślubne plenery na stałe wpisały się już w naszą tradycję ślubno-weselną. Dawno do lamusa odeszły sesje w zakładach fotograficznych odbywające się w dniu ślubu. Współczesne sesje ślubne są doskonale przemyślane, dopasowane do indywidualnych potrzeb klienta i w szczegółach zaplanowane. Pary i fotografowie prześcigają się w wymyślaniu oryginalnych aranżacji i ciekawych miejsc: nad morzem, w górach, w starej fabryce… A może sesja ślubna za granicą? Prawda, że kusząca propozycja? Ale jak taką sesję zorganizować? Śpieszymy z podpowiedzią.

KAMILA x ZAHID

Sesja ślubna za granicą

organizacja

Nie ma chyba pary narzeczonych, którzy w swoich ślubnych planach nie uwzględniają sesji ślubnej. Już na etapie planowania ślubu i wesela młodzi poszukują fotografa i/lub kamerzysty, który nakręci film podczas ceremonii i w trakcie weselnej zabawy oraz zrobi fotoreportaż. I to jest właściwy moment, aby odpowiedzieć sobie na pytanie, gdzie ma się odbyć nasza sesja ślubna. Jeśli zdecydujemy się na plener za granicą, musimy się liczyć z dodatkowymi działaniami i kosztami. Od czego zacząć? Zobaczmy!

  • Wybór odpowiedniego fotografa czy filmowca to bardzo istotna kwestia, ponieważ nie każdy realizuje sesje ślubne za granicą. Jak wybrać dobrego fotografa na zagraniczną sesję? Tak jak na sesje w Polsce. Trzeba obejrzeć portfolio, poczytać opinie poprzednich klientów, porozmawiać z fotografem, a następnie podpisać umowę, w której zawarte będą wszystkie nasze ustalenia.
  • Wybór miejsca na sesje to podstawa, ponieważ od tego będą zależały nasze przyszłe działania. W zasadzie możemy wybrać każde miejsce, ale dobrze jest się kierować własnymi upodobaniami lub sentymentami. Może jest jakieś miejsce, w którym młodzi się poznali albo zdecydowali się na ślub. A może oboje mają jakieś wymarzone miejsce, które chcieliby odwiedzić lub też znają je z kultowego filmu, ważne, aby miejsce podobało się obojgu. Wybór miejsca jest ściśle powiązany z terminem sesji, ponieważ pogoda nie zawsze i nie wszędzie jest sprzymierzeńcem młodych i fotografa.
  • Ustalenie terminu sesji jest również bardzo ważne. Zdjęcia powinny oddawać emocje nowożeńców, a te są najsilniejsze krótko po weselu, dlatego termin sesji nie powinien być zbyt odległy. I tu pojawia się problem, ponieważ jeśli wesele odbywa się latem, trzeba pamiętać, że w tzw. ciepłych krajach może być bardzo gorąco, co niekoniecznie jest korzystne. Jeśli zatem wybieracie ciepłe kraje na ślubny plener, lepiej jechać na zdjęcia w sezonie jesienno-zimowym lub zimowo-wiosennym, i odwrotnie – jeżeli sesja ma się odbyć w klimacie zbliżonym do naszego, zdecydowanie lepiej zorganizować ją latem.
  • Zakup biletów na samolot, pociąg… w zależności od tego, jak daleko zamierzamy się udać, wybieramy środek transportu. Odległe lokalizacje związane są oczywiście z lotem samolotem, a to z kolei trzeba zorganizować odpowiednio wcześniej, bo biletu na samolot raczej nie da się kupić w ostatniej chwili. Jeżeli decydujemy się na jakiś bliższy kraj europejski, możemy oczywiście pojechać własnym samochodem, choć wielogodzinna podróż może okazać się męcząca, a przecież na zdjęciach chcemy wyglądać kwitnąco.
  • No właśnie, chcemy wyglądać kwitnąco… warto zatem zastanowić się, kto zadba o nasz wygląd? Czy panna młoda będzie umiała samodzielnie zadbać o swój make up i fryzurę, czy będzie potrzebowała pomocy w postaci zaprzyjaźnionej wizażystki, bo nawet rozwiane włosy na zdjęciach powinny się “rozwiewać” w kontrolowany sposób.
  • Zamówienie noclegu to kolejne zadanie, o którym nie można zapomnieć, bo przecież nawet z sąsiedniej Słowacji trudno będzie wrócić tego samego dnia. A może po sesji para młoda zechce się “zgubić” za granicą i od razu odbyć podróż poślubną?
  • Opracowanie scenariusza wyjazdu – scenariusz to może zbyt górnolotne określenie, ale warto zaplanować sobie wcześniej, jak ma wyglądać nasz wyjazd, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek. Ustalamy na przykład, że wyjedziemy na sesje do Paryża. No dobrze, ale gdzie w Paryżu będzie ta sesja? W miejscach, które wszyscy doskonale znają, czy może w jakichś nieoczywistych lokalizacjach. To ustalenie pomoże uniknąć niepotrzebnego chaosu. Jeśli nie znamy miasta, do którego jedziemy, poczytajmy wcześniej, co warto zobaczyć, obejrzyjmy w internecie zdjęcia i filmy z tego miejsca.
  • Ustalenie budżetu jest niezbędne i w zasadzie może trzeba by od tego zacząć i na tym skończyć. Zacząć, bo musimy wiedzieć, jaką kwotą dysponujemy, skończyć, gdyż musimy obliczyć koszt całego przedsięwzięcia. Sesja plenerowa za granicą z pewnością będzie droższa niż w Polsce, ale wcale nie musi kosztować krocie, jeśli wybierzemy wersję ekonomiczną, czyli tanie linie lotnicze i mały pensjonat.

Decydując się na organizację pleneru ślubnego za granicą, warto skorzystać z rad fotografa, który w takich przedsięwzięciach uczestniczył. Z pewnością podpowie wiele trafnych rozwiązań, poczynając od najprostszego: sesja ślubna za granicą – gdzie?

Najpiękniejsze miejsca na plener ślubny za granicą

W odpowiedzi na często zadawane pytanie: sesja ślubna za granicą gdzie?: Trudno jednoznacznie stwierdzić, gdzie najlepiej zorganizować plener ślubny za granicą, wszystko bowiem zależy od indywidualnych preferencji nowożeńców. Dla niezdecydowanych lub niezorientowanych mamy jednak kilka propozycji.

  1. Wyspy Kanaryjskie to marzenie każdego podróżnika, a tym bardziej nowożeńców, którzy poszukują pięknych plenerów. Ten hiszpański archipelag oferuje cały wachlarz możliwości, jeśli idzie o miejsca, w których można zorganizować sesję ślubną. Klimatyczne porty, wulkaniczne klify, niekończące się plaże Fuentaventura, niezwykła przyroda i łagodny klimat powodują, że jest to naprawdę archipelag marzeń. Tu każda para znajdzie coś dla siebie. Dodatkowo letnia temperatura panująca przez cały rok pozwala na zrobienie naprawdę wyjątkowych zdjęć.
  2. Najsłynniejsze europejskie miasta: Paryż, Rzym, Praga, Budapeszt – tych miast nie trzeba nikomu rekomendować. Tu można zrobić sesję w popularnych, znanych wszystkim turystom  miejscach, ale można także znaleźć klimatyczne zaułki z niezwykłą typowa dla miasta atmosferą. Zobacz naszą realizację z hiszpańskiej Barcelony:
Slub boho w Barcelonie

Oraz z portugalskiego Porto:

sesja ślubna w Portugalii

Włochy są z pewnością wymarzonym miejscem na plener ślubny za granicą. Plener ślubny we Włoszech jest jednym z najpopularniejszych, urokliwe miasteczka stwarzają naprawdę wiele możliwości. Toskania znana ze słynnego filmu to region, który może poszczycić się aż siedmioma miejscami wpisanymi na prestiżową listę światowego dziedzictwa UNESCO. Siena, Plac Cudów w Pizie, San Gimignano zwane „średniowiecznym Manhattanem” ze słynnymi kwadratowymi wieżami to tylko kilka propozycji spośród ogromnej liczby atrakcji. Ten wyjątkowo piękny region Włoch najlepiej przemierzać samochodem, co generuje dodatkowe koszty związane z wynajmem samochodu i opłatą za autostrady. A może Sycylia? Błękitne morze i ciągnące się kilometrowe plaże z wydmami, czegóż chcieć więcej?

Zobacz naszą sesję ślubną w Dolomitach:

  1. Islandia, Szkocja to mniej znane i nie tak popularne kierunki, ale oba bardzo atrakcyjne. Islandia to kraj dla tych, którzy kochają lodowce i wulkany. Sesja ślubna za granicą będzie w tym kraju bardzo oryginalna, ale trzeba pamiętać o dość kapryśnym klimacie, który w ciągu godziny może całkowicie się zmienić, a to wydłuża czas pracy i podwyższy koszty. Szkocja to z kolei skarbnica bogatej historii, widocznej chociażby w zabytkowej architekturze miast. Większość kraju tworzą zachwycające naturalne krajobrazy, które będą znakomitym tłem dla ślubnych zdjęć.

Zobacz nasz film z pleneru na Islandii:

film ślubny na Islandii

Tak naprawdę na swoją zagraniczną sesję możecie wybrać każde miejsce, które kochacie, uwielbiacie, trzeba jednak dokładnie sprawdzić lokalne zwyczaje, możliwości zakwaterowania, środki transportu. Im większe odległości, tym więcej czasu trzeba poświęcić na taką zagraniczną sesję, zwłaszcza jeśli zamierzamy podróżować do różnych miejsc w obrębie wybranego kraju. Z przyjemnością podpowiemy oryginalne lokalizacje. A może egzotyka w stylu zagranicznej sesji plenerowej w Dubaju?

Ile kosztuje sesja ślubna za granicą?

Nie odkryjemy Ameryki, kiedy stwierdzimy, że sesja ślubna za granicą z pewnością będzie droższa niż sesja w kraju. Składa się na to wiele czynników, ale można przy dobrej organizacji nieco zaoszczędzić. Na ostateczną kwotę wpływa z pewnością miejsce, które wybierzemy. Europa będzie tańsza niż Ameryka. Na samolocie też można trochę zaoszczędzić, wybierając tanie linie lotnicze. Niektóre linie mają tańsze bilety na 3-4 miesiące przed datą wylotu, a ponadto należy omijać weekendy, bo wówczas bilety są droższe. Zaoszczędzimy także, lecąc tylko z bagażem podręcznym, choć w przypadku sukni ślubnej i garnituru będzie to dość trudne. Wystarczy jednak, jeśli będzie to tylko jedna walizka.  Jeżeli odległości nie są zbyt duże, tańszą wersją będzie samochód. Można przecież wybrać przepiękną czeską Pragę, dość blisko, a tam wiele pięknych miejsc, uliczek, mostów, zamków, pałaców czy też starych – wyjątkowo klimatycznych bram, które tworzą niepowtarzalny klimat zdjęć. Nikogo nie trzeba specjalnie przekonywać, że im dłuższy pobyt za granicą, tym większe koszty, zatem jeśli chcecie zaoszczędzić, skróćcie czas do niezbędnego minimum. Do ogólnego rachunku trzeba doliczyć koszty noclegu, wyżywienie i ewentualne bilety wstępu do niektórych miejsc, które mają stać się naszym plenerem. Można oczywiście wybrać takie lokalizacje, za które nie trzeba będzie płacić. Aby zaoszczędzić, na pewno trzeba zaplanować sesję ślubną odpowiednio wcześniej, wtedy będzie można sporo zaoszczędzić na różnych okazjach.

OLA x ADAM

Ile czasu trwa zagraniczna sesja ślubna?

Czas przeznaczony na plenery zagraniczne zależy od tego, jak daleko zamierzamy wyjechać. Minimum to trzy dni: jeden na przyjazd, drugi na sesję, a trzeci na powrót. Żeby zaoszczędzić na czasie, a tym samym na pieniądzach, warto wcześniej przeprowadzić dokładne rozpoznanie terenu. Jeżeli jedziemy w ciemno, lepiej przeznaczyć na sesję co najmniej jeden dodatkowy dzień.

Czy i dlaczego warto zorganizować sesję ślubną za granicą?

Czy sesja ślubna za granicą różni się znacząco od sesji w Polsce? Technicznie – niewiele, ale atmosfera jest niezwykła i przeżycia niezapomniane, a ponadto to, co najważniejsze – zdjęcia są takie, jakich nie ma nikt inny. Wiele par młodych po ślubie wyjeżdża w podróż poślubną, więc przy okazji na początkowy okres tej wyprawy można zaprosić fotografa ślubnego oraz kamerzystę i będziemy mieć przyjemne z pożytecznym. Doświadczona w temacie ekipa Creative Films Studio poleca się serdecznie na sesje ślubne za granicą.

MAGDA x PRZEMEK

ZAMKNIJ