MENU
Rustykalny film ślubny w Oslo
Sesja w nadmorskim kurorcie

Olę i Miłosza wspominam z uśmiechem na ustach nie tylko dlatego, że świetnie mi się z nimi współpracowało, ale ze względu na ich bardzo pozytywną energię. Film ślubny, jaki dla nich stworzyłem stanowi kilka przemyślanych sekwencji, które spotkały się z uznaniem na wielu serwisach ślubnych. Romantyczny, opowiadający o ich miłości. Zresztą, sami go oceńcie.

Klip ślubny nad morzem

Ola i Miłosz powiedzieli sobie sakramentalne “tak” w znajdującym się nieopodal Żyrardowa kościele w Miedniewicach, nazywanym też barokową perełką Mazowsza Zachodniego. Jego anturaż i dekoracje idealnie współgrały z całą rustykalną stylistyką ślubu.

Film ślubny w Oslo nie bez powodu jest marzeniem wielu par. W naszym przypadku było to działanie dość spontaniczne, niemniej wykorzystaliśmy jego potencjał chyba do granic możliwości. Zwróćcie uwagę na te pejzaże otaczających miasto wysp. Całe szczęście, podobnie jak w przypadku Łeby, pogoda stała się naszym sprzymierzeńcem.

Sesję ślubną zrobiliśmy na terenie Słowińskiego Parku Narodowego, który znajdziecie nieopodal Łeby. Piękny zachód słońca towarzyszył nam niemal do końca ujęć, dzięki czemu zdjęcia ślubne nad morzem wyszły naprawdę bardzo klimatycznie. Kiedy w wracaliśmy wyszło w rozmowie, że niebawem Ola i Miłosz wybierają się do Oslo. Norwegia, ten klimat i niesamowite kadry – nie mogło mnie tam z nimi zabraknąć. Tak jak szybko o tym pomyślałem, równie w mig zapytałem, czy chcą, żebym zrobił im jeszcze kilka równie klimatycznych ujęć właśnie tam. Całe szczęście zgodzili się bez zastanowienia, bo szkoda byłoby stracić taką okazję do pokazania ich miłości w tak “sprzyjających okolicznościach przyrody”.

ZAMKNIJ