MENU
Sesja ślubna w górach
tym razem słowackich

Bachata, to gorący taniec rodem z Karaibów, którym Kasia i Tomek rozpoczęli weselną zabawę. Spośród innych latynoamerykańskich wyróżnia go wyjątkowa sensualność, a nawet delikatna nuta erotyzmu. W połączeniu z miłością, jaka połączyła tych dwoje, stał się on miodem na moje serce i ucztą dla oka. Takiej bachaty nie widziałem jak żyję.

Film ślubny Dwór w Tomaszowicach

Dwór w Tomaszowicach to miejsce z klasą – pełne pięknych dekoracji i niesamowitego światła, które świetnie wypadało w kadrze tworząc wyjątkową atmosferę. To właśnie ono stało się świadkiem wyjątkowego pierwszego weselnego tańca o którym wspominałem. Kasia i Tomek pasują do siebie zarówno w życiu, jak i na parkiecie. Od wielu lat tańczą razem bachatę oraz salsę i trzeba przyznać, że wychodzi im to naprawdę świetnie. Może to zasługa takiego dobrania, a może wygodnych butów? Mówię o tym nie bez powodu, bo sam Tomek zajmuje się ich produkcją. Wesele upłynęło pod znakiem szampańskiej zabawy, którą podsycali sami Młodzi ucząc gości salsy. Sesję ślubną zrealizowaliśmy w słowackich górach. Wyszło bardzo romantycznie, sielsko, alnielsko…zresztą, zobaczcie sami.

ZAMKNIJ